Im wiecej zyje na tym swiecie,tym bardziej dochodze do wniosku ze tu wszystko jest na odwrót.Wbrew logice. Czasem bywa tak, że z brzydką, grubą panną można wiele godzin przegadać na różne tematy, a z boginią kształtu i urody pozostaje wymowne milczenie, nie z powodu oniemienia jej wdziękami... dodam. ;) Brzydka,bo gruba,piękna,bo chuda? Pominąwszy kwestie gustów,brzydota ma to do siebie,że nie rozróżnia piękna. Panie rat,znowu mnie Pan rozbawił tym "wymownym milczeniem",ujetym ramowo,zeby nie powiedzieć pruderyjnie.:P Aneto ,gdy ktos jest przy kosci,to w tym momencie i twarz jest mało atrakcyjna.Bo pulchna. Aneto masz jakieś kompleksy,łatwo to dojrzeć, normalna kobieta nie dyskutuje o tym jak ktoras sie przedstawia za piekna. Nie zazdrosci i tyle. A Ty już w obrone matka teresa bierzesz te brzydkie,owszem takie sa, i naprawde nie rozumiesz o co chodzi,nie rozumiesz. > > twarz jest mało atrakcyjna.Bo pulchna. Proszę czytać ze zrozumieniem.Pominęłam kwestie gustów,które skaladają się na indywidualny odbiór człowieka.